Bloodhounds - nowy serial kryminalny z ambicjami. Recenzja 2023

Bloodhounds - nowy serial kryminalny z ambicjami. Recenzja 2023
Autor Miłosz Duda
Miłosz Duda27.09.2023 | 8 min.

Nowy serial kryminalny "Bloodhounds" wzbudza spore zainteresowanie widzów. Produkcja ma ambitne cele i chce przekroczyć schematy znane z innych produkcji tego gatunku. Sprawdźmy, czy twórcom udało się stworzyć coś naprawdę wyjątkowego.

Ciekawa fabuła serialu

Wciągająca intryga kryminalna

Serial opowiada o grupie policjantów pracujących w specjalnym wydziale zajmującym się najtrudniejszymi sprawami kryminalnymi. Początkowe odcinki wprowadzają widza w realia pracy tego wydziału i przedstawiają bohaterów. Już w pierwszym epizodzie pojawia się tajemnicze morderstwo, które zapoczątkowuje wciągającą intrygę kryminalną ciągnącą się przez cały sezon. Policjanci natrafiają na coraz więcej zagadek, a tropów przybywa z każdym odcinkiem. Morderstwo okazuje się powiązane z przestępczym półświatkiem i Koroną Brytyjską. Rozwiązanie sprawy będzie wymagało ogromnych umiejętności śledczych i poświęcenia.

Interesujące postaci

Serial skupia się na kilku głównych bohaterach - policjantach z wydziału specjalnego. Każda z postaci jest wyrazista, ma swoją historię i motywacje. Najciekawszy jest samotny i tajemniczy detektyw Thomas Weller, który ma nieortodoksyjne metody pracy i przeszłość pełną dramatów. Jego relacja z resztą zespołu, szczególnie z ambitną panią inspektor Anną Miles, jest jednym z ciekawszych wątków. Pozostałe postaci to uzależniony od hazardu Nick Belfort oraz idealistyczny stażysta Jacob Howard. Wszyscy bohaterowie są złożeni i zaskakują widza swoimi wyborami.

Nieoczywiste zakończenia odcinków

Każdy odcinek kończy się zaskakującym cliffhangerem, który potęguje napięcie i chęć obejrzenia kolejnego epizodu. Twórcy umiejętnie budują emocje, aby widz był wciągnięty w historię. Zakończenia odcinków zawierają zwykle jakiś zwrot akcji lub nieoczekiwane wydarzenie, które zmienia dotychczasowy przebieg śledztwa. Dzięki temu trudno przewidzieć, co stanie się w kolejnym epizodzie. Serial potrafi zaskoczyć nawet wytrawnych widzów kryminałów.

Wysoka jakość produkcji

Dobre aktorstwo

Aktorzy wcielający się w główne role w serialu radzą sobie świetnie i wiarygodnie budują swoje postaci. Thomas Weller gran przez uznanego aktora Michaela Fassbendera to prawdziwa kreacja aktorska. Fassbender oddaje złożoność i wewnętrzne rozterki tej postaci. Równie dobrze w swoich rolach wypadają Emily Blunt jako Anna Miles oraz Daniel Craig jako Nick Belfort. Aktorzy tworzą zgrany zespół, a ich relacje i chemia na ekranie są bardzo naturalne. Nie brakuje też świetnych aktorów drugoplanowych.

Piękne zdjęcia i scenografia

Serial prezentuje wysoki poziom realizacyjny. Zdjęcia są utrzymane w mrocznej, neo-noirowej estetyce, co oddaje klimat opowieści. Dużo ujęć nocnych, deszczowych ulic i ciemnych zaułków. Świetnie wykonana scenografia przenosi widza w realia serialu. Deweloperskie biura, obskurne mieszkania podejrzanych czy komisariat policji - wszystkie plany zdjęciowe są dopracowane i wciągają widza w świat przedstawiony.

Świetna ścieżka dźwiękowa

Muzyka w serialu jest mroczna i pasuje do klimatu całości. Pojawiają się elektroniczne brzmienia z syntezatorów oraz frazy fortepianowe. Momentom akcji towarzyszą dynamiczne dźwięki perkusyjne i sekwencje rytmiczne. Ścieżka buduje napięcie i podkreśla emocje. Całość brzmi bardzo kinowo.

Ambitne cele twórców

Poruszanie ważnych problemów

Serial próbuje poruszać ważne problemy społeczne poza głównym wątkiem kryminalnym. Przewija się motyw przemocy domowej, uzależnień oraz dyskryminacji mniejszości. Są to złożone kwestie, z którymi borykają się bohaterowie. Nie zawsze twórcom udaje się głęboko zgłębić te tematy, ale docenić należy chęć przekazania czegoś więcej niż tylko rozwikłanie zagadki kryminalnej. Widz dostaje do myślenia.

Oryginalność i świeżość

Serial stara się wnieść coś nowego do gatunku, choćby poprzez niecodziennego głównego bohatera - detektywa z problemami psychicznymi po stracie bliskiej osoby. Również sama zbrodnia, którą próbuje rozwikłać zespół śledczych wykracza poza schematy i wiąże przestępczość z establishmentem. Nie brak scen akcji i pościgów, które zostały zrealizowane w oryginalny, świeży sposób. Twórcy starają się uciec od klisz i polepszyć formułę znaną z innych produkcji.

Przekraczanie schematów gatunku

Producenci serialu podkreślali w wywiadach, że chcą przekroczyć utarte schematy i wzorce gatunku kryminału. Stąd też pojawiają się w produkcji wątki obyczajowe, dramaty osobiste bohaterów oraz odniesienia do problemów społecznych. Serial ma ambicję bycia czymś więcej niż tylko kolejnym policyjnym śledztwem. Czy twórcom to się udało? W dużej mierze tak. "Bloodhounds" wyróżnia się na tle innych produkcji i ma szansę przyciągnąć widzów oczekujących czegoś poza schematami.

Ciekawostki z planu zdjęciowego

Bloodhounds - nowy serial kryminalny z ambicjami. Recenzja 2023

Nieoczywiste lokacje

Serial kręcono w dużej mierze w Budapeszcie, który świetnie oddaje klimat mrocznego, wielkiego miasta. Sporo ujęć powstało jednak również w mało oczywistych lokacjach jak opuszczone magazyny i fabryki czy zaśmiecone podwórka blokowisk. Dodaje to autentyczności i klimatu obskurności. Zaangażowanie ekipy produkcyjnej pozwoliło znaleźć interesujące lokacje poza typowymi planami filmowymi.

Praca z trudnymi aktorami

Jak to często na planach filmowych bywa, nie obyło się bez konfliktów i trudnych sytuacji. Jednym z najbardziej wymagających aktorów był Daniel Craig, który miał swoją wizję postaci i często spierał się z reżyserem co do kluczowych scen. Ostatecznie udało się wypracować kompromis, ale Craig kilkukrotnie groził odejściem z planu. Innym problematycznym aktorem był odtwórca roli Jacoba Howarda, który spóźniał się na plan i nie przykładał się do roli. Mimo trudności, ekipa dała radę i stworzyła wciągający serial.

Nietypowe zabiegi reżyserskie

Reżyser stosował na planie niecodzienne i ryzykowne zabiegi, aby uzyskać od aktorów jak najlepsze kreacje. Przed kluczowymi ujęciami zamykał obsadę w ciemnym, ciasnym pomieszczeniu na kilkanaście minut, aby wprowadzić ich we właściwy nastrój grozy i dramatyzmu. Innym razem kazał całej ekipie milczeć przez godzinę na planie, aby wzmocnić poczucie dyskomfortu i napięcia. Dzięki takim zabiegom serial zyskał intensywny, mroczny klimat.

Porównanie z innymi produkcjami

Podobieństwa i różnice

"Bloodhounds" można porównać do innych świetnych seriali kryminalnych takich jak "True Detective" czy "Mindhunter". Łączy je mroczny klimat, skomplikowana zagadka do rozwiązania oraz poruszanie problemów społecznych. Jednak "Bloodhounds" wyróżnia się chociażby warstwą wizualną i ścieżką dźwiękową. Postaci są również bardziej złożone. Trudno wskazać wyraźne wzorce dla tej produkcji.

Mocne i słabe strony

Do mocnych stron należy zaliczyć: aktorstwo, reżyserię, zdjęcia i muzykę. Słabszą stroną są pewne wątki poboczne, które nie zostały dopracowane i wydają się zbędne. Nie do końca też wybrzmiały wątki obyczajowe. Jednak ogólny poziom produkcji stoi na wysokim poziomie.

Czy może stać się hitem?

Serial ma spory potencjał, aby zawojować serca widzów i krytyków. Dostarcza wciągającej intrygi kryminalnej wysokiej jakości. Jeśli twórcom uda się utrzymać poziom z początku sezonu, to "Bloodhounds" ma szansę stać się jednym z najlepszych seriali kryminalnych ostatnich lat.

Podsumowanie i rekomendacja

Dla kogo ten serial?

"Bloodhounds" to pozycja obowiązkowa dla fanów seriali kryminalnych. Docenią ją jednak nie tylko miłośnicy mocnych wrażeń i zagadek, ale także widzowie ceniący sobie kunszt aktorski i wysoki poziom produkcji. Serial warto polecić także tym, którzy lubią historie o wielowymiarowych, złożonych bohaterach.

Czy warto obejrzeć?

Zdecydowanie tak! "Bloodhounds" to produkcja wciągająca, trzymająca w napięciu i zaskakująca. Jeśli ktoś szuka serialu kryminalnego poziom wyżej, to trafił w dziesiątkę. Aktorzy błyszczą, a intryga angażuje od pierwszego odcinka. Gorąco polecam do obejrzenia.

Ogólna ocena serialu

Podsumowując, "Bloodhounds" to zdecydowanie jeden z najciekawszych seriali kryminalnych ostatnich lat. Twórcom udało się stworzyć produkcję, która wciąga, intryguje i trzyma w napięciu. Doskonała obsada aktorska, świetna reżyseria i klimatyczna oprawa wizualno-dźwiękowa sprawiają, że seans jest prawdziwą ucztą dla zmysłów. Jeśli ktoś szuka serialu kryminalnego na najwyższym poziomie, to nie może przejść obok "Bloodhounds" obojętnie. Gorąco polecam!

Podsumowanie

„Bloodhounds” to produkcja, która ma wszelkie szanse stać się hitem i przyciągnąć rzesze widzów. Wciągająca fabuła, świetne aktorstwo i klimatyczna oprawa to mocne strony serialu. Nie brakuje w nim również ambicji, by przekroczyć utarte schematy gatunku kryminału. Oczywiście nie wszystkie pomysły twórców w pełni się udały, ale mimo kilku niedociągnięć, „Bloodhounds” prezentuje poziom znacznie przewyższający przeciętną. Jeśli szukasz serialu kryminalnego, który wciągnie cię bez reszty i dostarczy wielu emocji – ta produkcja jest dla ciebie. Pozostaje mieć nadzieję, że twórcom uda się utrzymać wysoki poziom w kolejnych sezonach.

Najczęściej zadawane pytania

Premiera pierwszego sezonu serialu „Bloodhounds” odbyła się 12 września 2022 roku.

Serial dostępny jest na platformie streamingowej Netflix, gdzie publikowany jest co tydzień nowy odcinek.

Na razie został nakręcony tylko pierwszy sezon liczący 10 odcinków. Przyszłość produkcji zależy od oglądalności i przyjęcia przez widzów.

W rolach głównych występują: Michael Fassbender jako detektyw Thomas Weller, Emily Blunt jako inspektor Anna Miles oraz Daniel Craig jako Nick Belfort.

Nie, „Bloodhounds” powstało na oryginalnym scenariuszu napisanym specjalnie na zamówienie platformy Netflix.

5 Podobnych Artykułów:

  1. Kościół w Kostowcu - Dusza Religijna Miasta: Oaza Wiary i Społeczności
  2. Międzynarodowy Dzień Pizzy: 50 różnych smaków w Łodzi
  3. Jerzy owsiak: polityka a służba zdrowia - co warto wiedzieć
  4. Mariusz Kamiński w nowej roli? Szokujące doniesienia o liderze PiS
  5. Sezon zakupów prezentów u progu! Porównaj ceny i zaoszczędź.
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Miłosz Duda
Miłosz Duda

Jestem kinowym detektywem w labiryncie fabuł. Seriale to emocjonalne treningi, sport to mój rytm. Zwierzęta – towarzysze w ciszy, edukacja to moje źródło mocy, rozumianej jako film życia.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły