Szlak niebieski – Szlak Józefa Chełmońskiego inaczej zwany Szlakiem dolinek mazowieckich

PDF Szlak niebieski       PDF MAPA: Szlaki turystyczne okolic Rozalina

 

TRASA: Głosków, Łoś, Prace Duże, Komorniki, Tarczyn, Jeziorzany, Gajówka Krakowiany, Las Młochowski, Gajówka Rozalin, Przeszkoda, Zalesie, Radonie, Szczęsne, Grodzisk Mazowiecki, Adamowizna, Kuklówka, Grzymek,  Radziejowice.
Symbol PTTK – MZ-5128-n

 

Całkowita długość szlaku wynosi 63,9 km, ale tu skupiamy się tylko na szczegółowym opisie fragmentu biegnącego w okolicy Rozalina: Gajówka Krakowiany – Gajówka Rozalin. Do szlaku najszybciej dostaniemy się idąc ul. Pałacową i Letniskową, a następnie po znakach szlaku żółtego do skrzyżowania ze szlakiem niebieskim. Na skrzyżowaniu szlaków (1 km od krzyżówki ul. Pałacowej i Młochowskiej), skręcamy w prawo i po 20 m w lewo w kierunku Gajówki Rozalin, lub idziemy na wprost w kierunku Gajówki Krakowiany. Poniższy opis przedstawia 4,7 km trasę od Krakowian do Rozalina

Zaczynamy od skrzyżowania przy Gajówce KrakowianyDSC_3004. Stojąc na skrzyżowaniu powinniśmy mieć gajówkę z tyłu, po lewej stronie staw, po prawej dojazd pożarowy nr 44, a szlak niebieski na wprost. Początkowo biegnie on razem ze szlakiem zielonym, co widać na podwójnym znaku na drzewach.DSC_3013 Ruszamy nieco pod górę DSC_2812i po 270 m na wysokości młodnika po lewej DSC_3017stronie dochodzimy do skrzyżowania, które pokonujemy na wprost, by po 300 m dotrzeć na szczyt małego wzniesienia. Zaczynamy schodzić w dół. Po lewej pojawia się las z przewagą brzozy, po prawej dominują modrzewie, by po chwili ustąpić miejsca sośnie. Po 0,5 km dochodzimy do skrzyżowania, na którym szlak zielony odbija w lewo w stronę Młochowskiego Łęgu. Po prawej i lewej stronie biało-zielone szlabany. Skręcamy w prawo.DSC_3015 Po skręcie droga staje się szersza, a po obu stronach, co i raz pojawiają się węższe leśne ścieżki. DSC_3016Zaczynamy iść nieco pod górę i na 0,67 km dochodzimy do małego wzniesienia, po pokonaniu którego trasa nieco opada. Po obu stronach dojrzały i przejrzysty las mieszany DSC_3024sosnowo-dębowy, z grabem w roli podrostu. 1,1 km – mijamy skrzyżowanie, podążając prosto. Gdyby nie różnice wysokości, ten odcinek jest tak prosty, że można by dojrzeć jego kres oddalony o 4 km.DSC_3018 Nawet w wietrzne dni jest tu cicho i spokojnie, a korony drzew ledwie się poruszają. Długa prosta jest bardzo monotonna. Las powoli staje się gęstszy. W jego dolnych partiach sporo roślin liściastych. 1,67 km – kolejne skrzyżowanie. Cały czas idziemy prosto – równolegle do dojazdu pożarowego 44 z prawej i ul. Nad Lasem w Żelechowie po lewej. Odbijając w prawo doszlibyśmy do Młochowa, lub idąc dalej – Rozalina. 1,87 km DSC_3034 – wystarczy na chwilę zboczyć ze szlaku 100 m w prawo, by dojść do paśnika DSC_3041 (jest zima, więc stołówka jest dobrze zaopatrzona i często odwiedzana).DSC_3035 Wracamy na naszą niekończącą się prostą. Po obu stronach drogi sporo pniaków i karp.DSC_3028 DSC_3027 Leśnicy poszerzali i utwardzali tę drogę przed wycinką drzew. DSC_3054Można śmiało powiedzieć, że jest to najrówniejszy i najstabilniejszy fragment nawierzchni w Lesie Młochowskim. Na tym odcinku nie ma niestety zbyt wielu znaków szlaku niebieskiego, ale też nie sposób się pomylić. Zbliżamy się do skrzyżowania z dojazdem pożarowym nr 45DSC_3046 2,12 km. Tuż przed i za krzyżówką biało-zielone szlabany.DSC_3043 2,35 km – małe wzniesienie. 2,57 km – nieco większe skrzyżowanie i tu uwaga! DSC_3050Skręcamy w prawo, by po 20 m oddalić się łukiem w lewo. Leśnicy najprawdopodobniej wycieli drzewo ze znakiem szlaku i można ten skręt łatwo przeoczyć (wprawdzie idąc prosto po 600 m i tak wejdziemy z powrotem na szlak, ale przynajmniej zapewnimy sobie nieco różnorodności). Znaki charakterystyczne – skrzyżowanie przecina droga z lewej do prawej, która tuż po przecięciu głównej rozwidla się i podąża łukiem w lewo lub w prawo – równolegle do drogi, ale w przeciwnym kierunku. Dodatkowo 20 m po prawej stare mrowisko. DSC_3053Pierwszy znak pojawia się na drzewie 30 m w głębi lasu, DSC_3052który tu zdominowała młoda, gęsto posadzona sosna, tzw. tyczkowina. DSC_3056Na drodze liczne koleinyDSC_3060. Z daleka widać już ogołoconą polankęDSC_3063 i na 3,12 km – dobrze nam znane skrzyżowanie z dojazdem pożarowym nr 44 DSC_3065– nieopodal końca ogrodzenia Pałacu. Znaki szlaku niebieskiego nakazują skręt w lewo DSC_3067 i po 20 m ponownie w lewoDSC_3068. 3,9 km – polana po wycince drzew 150×100 m. DSC_3072Jeżeli ktoś jeszcze tęskni za naszą prostą to na 3,54 km na drzewie odnajdziemy nakaz skrętu w prawo,DSC_3074który wyprowadza nas na znajomą drogę. Zastanawiamy się, po co ta pętla? Może dla urozmaicenia, lub by skrzyżować szlak niebieski i żółty i umożliwić zejście do Rozalina… Po prawej połać wyciętego lasu z małą wyspą dębów po środku i samotną sosną. DSC_3080Leśnicy pozostawili ją ze względu na zbudowane tam gniazdo. DSC_3084Po lewej młodniki – dębowy, bukowy, modrzewiowy i na koniec ledwie co posadzona sosna.DSC_3078 4,2 km – skręt w lewoDSC_3092 (tu można też odbić do Rozalina – w prawo i po 350 m w lewo, by po kolejnych 100 m znaleźć się na skrzyżowaniu ul. Krakowiańskiej i Letniskowej). 4,54 km – zaczyna się modrzewiowy zagajnik, DSC_3095który mocno zacienia drogę. Kończy się on tam, gdzie stoi opuszczona Gajówka Rozalin DSC_3098(jeszcze niedawno mieszkała tu pani, która żyła przez wiele lat bez wody i prądu…).DSC_3099 Jesteśmy na 4,7 km naszej wyprawy, którą tu możemy zakończyć. Jeżeli pójdziemy prosto, dojdziemy do asfaltu, którym dojdziemy do Siestrzeni – w prawo, lub Żelechowa – w lewo. Do Rozalina – w tył zwrot.

Ze wszystkich 3 szlaków niebieski jest zdecydowanie najmniej ciekawy przyrodniczo, żeby nie powiedzieć nudny. Pozbawiony tablic informacyjnych, punktów zwrotnych i atrakcji. Na pewno w całości szlaku odnajdziemy wiele ciekawych miejsc i opisany odcinek jest po prostu do pokonania (zamiast podziwiania), ale jako oddzielny etap do przejścia jest bardzo monotonny. Na spacer i rower tak, ale niestety po niewiele więcej. Na szczęście obecność leśnej zwierzyny umila nam wyprawę.DSC_3088